Odzież rowerowa na zimę – Sprawdź, co musisz o niej wiedzieć!

star_rateOcena artykułu 0

odziez-rowerowa-na-zime

Wielu pasjonatów kolarstwa w okresie jesienno-zimowym zastanawia się jaką odzież rowerową na zimę wybrać. Wbrew pozorom trudno o dobór odpowiednich ubrań, które nie będą uciążliwe podczas treningów w niesprzyjających warunkach. Ważne, by przy wyborze stroju wziąć pod uwagę naszą indywidualną wrażliwość i odporność na mróz.

Kiedy temperatura na zewnątrz zaczyna spadać, a dnie stają się coraz krótsze, wiele osób rezygnuje z treningów kolarskich i chowa rower do garażu. Są jednak pasjonaci tego sportu, którzy nie odpuszczają nawet, gdy warunki atmosferyczne nie sprzyjają. To właśnie z myślą o nich stworzono odzież rowerową na zimę.

Odpowiedni dobór ubrania na rower zimą jest bardzo ważne. Nie wolno dopuścić ani do przegrzania, ani zmarznięcia. Przede wszystkim strój musi zostać dobrany według naszych indywidualnych potrzeb. Tolerancja na zimno bywa różna, dlatego tak istotne jest znalezienie swojego zestawu idealnego.

Nie warto od razu ubierać się zbyt ciepło. Po wyjściu z domu powinno nam być nieco chłodno, ponieważ ogrzejemy się w czasie treningu. Pamiętajmy, że zimą bardzo łatwo o przeziębienie!

odziez-rowerowa-na-zime-2

Odzież rowerowa na zimę – przestrzegaj zasad!

Na co dzień można spotkać się z przeświadczeniem, że najlepszym materiałem jest bawełna, która charakteryzuje się delikatnością, wygodą oraz naturalnością. Oczywiście sprawdza się ona w większości przypadków, jednak nie podczas treningów. W tej sytuacji jej największą wadą jest zdolność zatrzymywania wody oraz długi czas schnięcia. W czasie letnich treningów wywołuje dyskomfort, a zimą może doprowadzić do szybkiego przeziębienia lub wychłodzenia organizmu. Bawełniane koszulki, gdy są mokre rozciągają się i lepią do ciała.

Najbardziej polecane do treningów są włókna syntetyczne, ponieważ są zdecydowanie lżejsze, bardziej wytrzymałe, a przede wszystkim – odprowadzają wilgoć, przez co pozostają suche.

Do najczęściej stosowanych włókien syntetycznych, zaliczane są:

  • poliester (PES),
  • polipropylen (PP),
  • poliamid (PA),
  • polietylen (PE),
  • poliuretan (PU),
  • elastyn (EL).

Oczywiście nie ma mowy o założeniu na trening zimą zwykłej kurtki puchowej. Praktykuje się natomiast dobrze nam znany z dzieciństwa ubiór „na cebulkę”, czyli kilka warstw odzieży kolarskiej. Muszą się one jednak składać z oddychających, szybkoschnących materiałów, czyli wspomnianych już syntetyków, które mają właściwości termoaktywne.

Odzież rowerowa na zimę złożona z kilku warstw jest przede wszystkim praktyczna, ponieważ temperatura w ciągu dnia się zmienia. Zależnie od godziny treningu może ona wzrosnąć, jednak nie na tyle, by kontynuować jazdę w samej koszulce. Wtedy wystarczy zdjąć kurtę i kontynuować trening w bluzie. To banalnie proste, jednak nie zawsze kolarze wpadają na ten pomysł od razu. Najczęściej jednak uczymy się na własnych błędach.

Podczas kompletowania stroju warto pamiętać, że każda z warstw musi być syntetyczna. Najczęściej popełnianym błędem jest ubieranie zwykłej, bawełniane koszulki, a następnie specjalistycznej bluzy i kurtki. Nawet najdroższe ubrania kolarskie nie podołają w takiej sytuacji. Bawełna zatrzyma całą wilgoć, przez co odzież rowerowa nie będzie miała możliwości jej odprowadzenia.

Odzież rowerowa na zimę, powinna składać się z:

  • warstwy podstawowej – bielizny termoaktywnej i koszulki kolarskiej, która znajduje się najbliżej skóry, musi być to oddychających materiał syntetyczny, odprowadzający wilgoć,
  • warstwy izolującejbluzy kolarskiej, która powinna mieć właściwości jednocześnie izolujące i oddychające,
  • warstwy ochronnejkurtka kolarska, musi odznaczać się właściwościami oddychającymi oraz skutecznie chronić przed warunkami atmosferycznymi.

W czasie zimowych treningów nie wolno zapominać o ochronie palców, które najbardziej są narażone na odmrożenie. I jak da się przeżyć bez rękawiczek w drodze do pracy, tak podczas jazdy na rowerze jest to niemożliwe. Należy też pamiętać, że nie są to zwykłe, grube rękawiczki, a specjalistyczne, stworzone z myślą o treningach podczas mrozów. Warto też uzbroić się w dodatkową parę skarpetek i rękawiczek na wypadek przemoczenia.

Rękawiczki kolarskie i czapkę pod kask warto wozić ze sobą już od wczesnej jesieni. Mogą się przydać, gdy trening okaże się dłuższy niż zakładaliśmy, a temperatura wieczorem bezlitośnie spadnie.

Jak skompletować odzież rowerową na zimę?

Odzież rowerowa na zimę powinna zostać skompletowana według osobistych preferencji. Każdy ma inną tolerancję na mróz i inne preferencje, co do samych ubrań. Przy okazji warto pamiętać o posmarowaniu twarzy tłustym kremem, uchroni nas to przed podrażnieniami wywołanymi przez mróz.

ubrania-na-rower-zima-kurtka

Koszulka kolarska

Koszulka kolarska bez względu na porę roku stanowi podstawową i co za tym idzie, niezbędną warstwę ubrań. Można ją nabyć w dwóch wariantach – przylegającym i luźnym. Warto jednak pamiętać, że luźna koszulka, pomimo iż dla wielu najwygodniejsza, nie odprowadzi tak dobrze wilgoci, jak przylegająca, przez co jest zalecana jedynie na czas rekreacyjnych przejażdżek, niekoniecznie zimą.

Termoaktywna koszulka na zimę może, ale nie musi posiadać długiego rękawa, w końcu i tak ubieramy się na cebulkę, a w razie potrzeby możemy zaopatrzyć się w rękawniki. Dla prawdziwych zmarzluchów powstały ocieplane wersje koszulek kolarskich z meszkiem od ich wewnętrznej strony. Dzięki takiemu rozwiązaniu zdecydowanie lepiej trzymają ciepło. Bardzo często posiadają one również stójkę golfową, która ochrania szyję przed zimnem.

Osoby lubiące intensywne treningi, jako pierwszej warstwy, używają potówki, czyli mocno dopasowanej koszulki termoaktywnej, która ma wchłonąć wilgoć i wyprowadzić ją na zewnątrz.

Koszulka kolarska powinna mieć odpowiednią długość, tak by po włożeniu jej w spodnie, nie podwijała się do góry i nie odsłaniała pleców. Coraz więcej modeli ma wydłużony tył, by zniwelować ten problem.

Bluza kolarska

Podczas treningów w okresie jesienno-zimowym, bluzy kolarskie są bardzo ważną częścią ubioru. Mają zapewnić kolarzowi odpowiednią izolację termiczną. Wytwarzane w czasie treningu ciepłe powietrze powinno zostać zatrzymane, przy jednoczesnym odprowadzaniu wilgoci na zewnątrz.

Bluza kolarska musi mieć odpowiedni krój. Bardzo przydatny jest tu wydłużony tył, by ochronić plecy przed odsłonięciem w czasie jazdy. Powinna ona zostać wyposażona w ściągacze na rękawach, które uniemożliwią zimnemu powietrzu przedostawanie się pod ubranie oraz stójkę, ochraniająca szyję.

W przypadku bluzy rowerowej przydatne okazują się również elementy odblaskowe, które pomogą w zachowaniu lepszej widoczności na drodze.

Bardzo ważne w bluzie kolarskiej są kieszenie na zapasowe elementy ubioru, takie jak ocieplacze, czy czapka. Dobrze, gdy bluza posiada odpinane wywietrzniki pod pachami oraz zamek błyskawiczny na całej swojej długości.

Spodnie kolarskie

W przypadku spodni kolarskich również możemy spotkać się z dwoma rodzajami – luźniejszymi i obcisłymi. Luźne spodnie powinny mieć ściągacz na dole nogawek lub zamki błyskawiczne, by zmniejszyć ryzyko zaczepienia materiałem o część roweru, ograniczyć ilość zimnego powietrza dostającego się pod ubranie oraz ułatwić dopasowanie ich do obuwia.

Na mroźniejsze dni przydadzą się wersje ocieplane od środka. Najlepiej, by były stworzone z wodoodpornego materiału – w okresie jesienno-zimowym jest to szczególnie ważne.

odziez-rowerowa-zima-kurtka-spodnie

Skarpetki kolarskie

Obuwie na rower nie musi być stricte kolarskie, ważne, by było outdoorowe i wodoodporne. Dużą rolę odgrywają tu ochraniacze na buty, dzięki którym stopy są zabezpieczane przed chłodem, wiatrem i wodą.

W tym przypadku nie sprawdzą się grube, bawełniane skarpetki – niezbędne są te wykonane z syntetycznego materiału, ponieważ zimą nie ma nic gorszego niż mokre stopy. Same skarpety powinny być grubsze od tych stosowanych latem. Ważne, by zapewnić stopom odrobinę luzu, pomimo grubej skarpety lub kilku ich par. Dlatego też zaleca się kupowanie na zimę butów minimum o rozmiar większych.

Bardzo ważne, by stopa nie pozostawała ściśnięta, ponieważ źle to wpływa na krążenie. W tej sytuacji najlepsze są skarpetki wykonane z wełny merino, które grzeją nawet po wchłonięciu wilgoci i neutralizują brzydki zapach.

Czapka kolarska

Czapka kolarska przydaje się zazwyczaj od wczesnej jesieni, kiedy wieczory i poranki bywają już bardzo chłodne. Przez głowę tracimy bardzo dużą część ciepła, dlatego tak ważne jest używanie czapki. Powinna ona nie tylko trzymać ciepło, ale także chronić przed wiatrem i co najważniejsze – zmieścić się pod kask.

Alternatywą dla czapki jest kominiarka. Najlepiej by była stworzona z materiałów syntetycznych lub z wełny merynosów. I w tej sytuacji wełna nie zda egzaminu. Sama czapka powinna zasłaniać czoło i uszy. Na większe mrozy przydatna będzie kominiarka, która pozwoli ochronić przed zimnem resztę twarzy. Zarówno czapka, jak i kominiarka powinny się mieścić pod kaskiem.

Rękawiczki kolarskie

Zimowe rękawiczki kolarskie zazwyczaj są wiatroodporne, wodoodporne oraz grube w górnej ich części. Dół mają cieńszy, by nie utrudniać obsługi kierownicy w czasie jazdy. Jeżeli temperatura spada do -10 stopni, warto pod spód założyć dodatkową parę rękawiczek – najlepiej z cienkiego polaru. Warto uwzględnić tę ewentualność przy wyborze rozmiaru zimowych rękawiczek.

Dobrym rozwiązaniem jest położenie rękawiczek wraz ze skarpetkami na kaloryferze, by zdążyły się ogrzać. Zapewni to większy komfort po ich założeniu, jeszcze na początku treningu, zanim ciało osiągnie odpowiednią temperaturę.

Warto też pamiętać o zabraniu dodatkowej pary rękawiczek na zmianę. Trening w przemoczonych rękawiczkach w niskiej temperaturze może doprowadzić do powstania odmrożeń.

ubrania-na-rower-zima

Chusty i kominy

Kominy przydają się szczególnie podczas chłodniejszych dni. Dostępne są w wersjach cieplejszych i cieńszych. Mają przede wszystkim chronić szyję i twarz przed mroźnym powietrzem.

Ochraniacze kolarskie

W czasie treningów w zmiennych warunkach atmosferycznych szczególnie dobrze sprawdzają się rękawki i nogawki kolarskie. Możemy założyć je rano kiedy jeszcze jest zimno i ściągnąć w trakcie treningu gdy zrobi się cieplej. Wprawni kolarze są w stanie zrobić to w czasie jazdy, nie schodząc z roweru. Same ochraniacze różnią się stopniem ocieplenia a niektóre z nich dodatkowo są wodoodporne. W chłodniejsze dni nie możemy również zapomnieć o ochraniaczach na buty, które nie pozwolą aby nasze stopy przemarzły lub przemokły.

Podsumowanie

Odzież rowerowa na zimę powinna być przede wszystkim praktyczna. Odpowiednio dobrana pomoże przetrwać nawet najgorszą pogodę bez przykrych konsekwencji w postaci przeziębienia czy odmrożeń. Warto jednak pamiętać o tym, by ubierać się na cebulkę i – w tym przypadku – omijać szerokim łukiem odzieży bawełnianej.